Czy Twoim najważniejszym celem, obecności w społecznościach internetowych, jest posiadanie tysięcy znajomych/fanów na Facebooku, Twitterze lub innych serwisach społecznościowych?
Krótko: Twój cel jest bezwartościowy!
Jest to bezwartościowe dla jednego z „guru” marketingu i autora wielu książek o społecznościach – Setha Godina. Zobacz odpowiedź Setha na pytanie: “Czy Social Networking jest dobry dla biznesu?”
Moja opinia na ten temat: Seth ma racje, ale..
.. ale w przypadku kiedy jest to Twoim jedynym celem i nie zważasz na:
- jakość kontaktu – oby tylko zdobyć masy i być obecnym
- jakość przekazu i tematatyczne powiązanie z Twoją grupą odbiorców – oby tylko coś pisać
- spamowanie i podpinasz RSS pod Twittera/FB i myślisz że to jest konwersacja ze społecznością
Generalnie nie polecam takiego celu i nie życze powodzenia :-)
Jeżeli natomiast działasz w myśl podstawowej zasady: Zaoferuj coś wartościowego, a o resztę się nie martw.
Osoby które to zainteresuje wynagrodzą Twoje działania a liczba znajomych/fanów zmieni się w aktywnych klientów i wtedy będzie to miało realną wartość.
Polecam także tematy powiązane:
- 3 sposoby korzystania z listy na Twitterze
1. Zarządzaj grupami tematycznymi Jednym z głównych powodów... - Grupa AA dla uzależnionych od Facebooka i Twittera?
Czy wydaje Ci się że odpowiednik takiej „grupy”... - Reklama na Twitterze, czyli rozmowy sponsorowane
Trafiłem ostatnio na stronę SponsoredTweets.com, która jak sama...
